+48 576 367 605
Kom.
Ksawerów Nowy 8 26-804, Stromiec

Fotografia towarzyszyła mi przez całe życie. 

Gdy miałem lat piętnaście, urządziłem (razem z miesięcznikiem "Fotografia", namiętnie go kolekcjonowałem) w łazience mieszkania M4 ciemnię. I od tej pory robienie zdjęć nabrało nowego wymiaru. Gdy poczułem w dłoni chłód obiektywu, poczułem nieodpartą potrzebę, zrobienia pstryk. Na początku podświadomie wystrzelałem kilka kliszy na jeden obiekt — model jachtu, który stał na półce, nad biurkiem, naprzeciwko lustra. Ech te refleksy, lekka zmiana kąta i pstryk!

Przygoda zaczęła się, gdy miałem 10 lat i dostałem w prezencie pierwszy aparat marki "Zuch". Później była Laika, Zenity, Pentax i oczywiście Nikon, którego byłem zagorzałym fanem, ale teraz zmieniam klub. Konkurencyjna marka Cannon EOS 6000, to niezła maszynka. Solidnie wykonana, prosta w obsłudze, całość "leży" w ręce i swobodnie wisi na smyczy, gotowy do zatrzymania ułamka chwili...

Mieszkałem w Gdyni, wokoło miasta były zróżnicowane tereny, można było cały rok mieć wakacyjne klimaty. Wyciąg narciarski, dzika i strzeżona plaża, skarpy, tunele, bunkry poniemieckie i oczywiście gdyńskie molo, czyli bulwar, stojąc twarzą do morza, z prawej strony jest dzika plaża z zapleczem w postaci łąki w lesie. Zaś z lewej strony, plaża płatna dla turystów. Gdyński bulwar to miejsce spacerów, randek, wypraw z kumplami na rowery, rolki, tu jest właściwe miejsce na lans, na spotkanie swojej połówki życiowej. Gdy zaczyna się lato, pojawiają się koce, leżaki, ręczniki, ludzie się opalają i odpoczywają


Temat do albumu jak znalazł.


 

Od lat robiłem albumy tematyczne, przydrożne kapliczki, strachy na wróble, ludzi, zaułki i teraz po latach odkrywam na nowo magię zatrzymywania obrazu. Kadru, który dla danego obiektu jest tym właściwym. Zrobionym dobrze technicznie, pod odpowiednim kątem z i w poprzek światła. Czasami, tak jak na zamieszczonym niżej zdjęciu, (robionym wczoraj) pojawiają się fantomy...



Fani dźwięku zwalnianej migawki podróżują po kraju, pstrykając fotki ruinom zamków, porzuconym industrialom, przydrożnym kapliczkom, strachom na wróble, wdzięcznej w elektronicznej obróbce rdzy.

Czy można zapełnić album w Aleksandrynie?

Owszem można i to nie jeden, ponieważ wszystko jest motywem, a każdy szczegół lubi pary i lubi kontrast.

 

SZCZEGÓŁ

 Coś jakby takie inne haiku ze zdjęciem.

***** ***

Babcia za młodu

 

 Ucieczka z Alcatraz 

 

 Chusta cioci Mieczysławy

 

 Wincej światła!

 

 Dzień Tryfidów 

 

Młodość truskawką stoi.

... i to by było na tyle w tym pierwszym wpisie fotoblogu "Pstryk"

 

logo.png

Aleksandryn

Ksawerów Nowy 8
26-804, Stromiec
aleksandryn8@gmail.com

© Copyright 2021 Aleksandryn.